Dywizjon 303 - steszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Sierżant Frantiszek – dzielny Czech

Józef Frantiszek, zuchwały Czech, który nie był stateczny ani układny, stał się bohaterem. Kiedy Niemcy w marcu 1939 roku wkroczyli do Pragi, Frantiszek porwał samolot i uciekł do Polski. Uczynił to wbrew swym władzom i przeciw ogółowi, ponieważ mógł żyć nadal skromnie i spokojnie jak inni w Protektoracie. On jednak chciał walczyć i od tej pory złączył swój los z losami Polaków.

Wraz z nimi przeżył tragiczny wrzesień i drogę do Francji. Tam wykazał, że jest doskonałym pilotem i potrafi walczyć. Po upadku Francji wraz z innymi przedostał się do Anglii, gdzie dołączył do Dywizjonu 303. Brał udział we wszystkich większych bitwach i nigdy prawie nie wracał bez triumfalnego zwycięstwa. Któregoś dnia z jego winy omal nie zginął dowódca klucza, w którym leciał.

Podczas ataku dowódca stwierdził, że sierżant odłączył się od klucza, co pokrzyżowało plan ataku i zmusiło pozostałych myśliwców do wycofania się. Po powrocie do bazy okazało się, że Frantiszek zestrzelił dwa nieprzyjacielskie samoloty w pobliżu Kanału. W następnych dniach ucieczki Czecha powtarzały się, co było niezgodne z ogólnie przyjętymi zasadami i wprowadziło nieład w kluczu.

Po kolejnym odskoku sierżant został wezwany przed oblicze Urbanowicza, tłumacząc swoje postępowanie. Dowódca Dywizjonu zakazał mu opuszczać szyk przed walką i przez dwa dni Frantiszek solennie wypełniał rozkaz. Potem powrócił do swego nałogu i spieszył nad Kanał, czyhając na wroga, wracającego z Anglii. Jego metoda szybko zyskała zwolenników wśród Polaków i Brytyjczyków z innych dywizjonów. Oni jednak lecieli nad Kanał już po skończonej walce, natomiast Czech pędził nad wybrzeże tuż po wzbiciu się w powietrze. Jako jedyny nie uznawał w górze skrępowania i towarzystwa. Jego postępowanie stało się problemem dla dowództwa. W końcu pozwolono mu na swobodę i pozostali myśliwcy odetchnęli z ulgą.

Frantiszek czuł się Czechem, lecz wielokrotnie podkreślał swą przynależność do polskiego dywizjonu. Anglicy zachwycali się jego zdolnościami i starali się ściągnąć go do swych dywizjonów, lecz on był niezłomny. Miał opinię niezrównanego strzelca i pilota. O wyjątkowej przytomności umysłu i błyskawiczności działania świadczyło pewne zdarzenie, którego świadkami było całe lotnisko angielskie. W czasie walki nad Kentem przeciwnik dzielnego sierżanta dał znak, że chce się poddać i wylądować na pobliskim lotnisku.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Dywizjon 303” – recenzja książki Arkadego Fiedlera
2  Streszczenie Dywizjonu 303 w pigułce
3  cytaty



Komentarze
artykuł / utwór: Dywizjon 303 - steszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: